Straszni Panowie Trzej

  • O projekcie

Płyta, oparta jest na materiale prezentowanym podczas koncertów lecz wzbogacona jest o element oryginalny i niespotykany przy prezentacji piosenek „Starszych Panów”. Są to, po raz pierwszy zaprezentowane, opracowania znanych wszystkim piosenek (siedmiu z pośród dwunastu znajdujących się na płycie) na powyższe trio i siedemnasto osobową orkiestrę smyczkową. Do tej pory znamy ich wykonania w małych, kameralnych składach. Aranżacje orkiestrowe Andrzeja Jagodzińskiego znanego i uznanego aranżera z pewnością są mocną stroną tego projektu.

Niewątpliwym atutem płyty jest także duet wykonywany przez gwiazdę polskiej sceny jazzowej Ewę Bem i Janusza Szroma.

Co ciekawe, piosenki na płycie nie pochodzą wyłącznie ze znanego wszystkim telewizyjnego programu: Kabaret Starszych Panów.

To, co najbardziej zachwyca i łączy wszystkie te kompozycje, to niebanalna harmonia, elastyczność języka, wyrafinowane rymy i doskonała rytmika tekstu przeznaczonego do śpiewania.

– Tak autorzy i wykonawcy rekomendują swoją płytę.

Niech jednym przypomni, a innym zabłyśnie odkryciem.

Odkryciem STARSZYCH PANÓW.

Bo STARSI PANOWIE byli dwaj a jakże jedyni.

Straszni Panowie Trzej

– to nazwa i pomysł. Tak, był uprzejmy nazwać ich Bogdan Hołownia – wybitny znawca twórczości Jerzego Wasowskiego i sam wybitny w ogóle. W nazwie tej jest zakodowana więc afirmacja, pochwała, uznanie. Być może nawet nuta pozytywnej jazzowej zazdrości.

Straszni Panowie Trzej

– prowokacja i przewrotność. Celem uzyskania efektu typu ” nie taki diabeł straszny jak go malują”. I nie tacy Oni straszni jak się nazywają. A ponad wszystko uzyskują efekt brzmieniowego podobieństwa swojej nazwy do „STARSZYCH PANÓW”.

Janusz Szrom – śpiew, Andrzej Jagodziński – fortepian, Andrzej Łukasik – kontrabas.

– straszni ? z powierzchowności może?

Ależ Oni powierzchowności bezpiecznej. Powierzchowności między ujmującą a nieujmującą – nie ujmującą nic każdej innej powierzchowności. Nie stanowiącej dla innej urody nachalnej konkurencji.

– to od lat wielu ludzie związani z polskim jazzem na tyle mocno i tym rodzajem więzi, że już nie tylko Oni nie wyobrażają sobie życia bez jazzu ale i Jazz nie wyobraża sobie życia bez nich.

Tekst: Andrzej Poniedzielski

Płyta do nabycia:

www.bluenote.waw.pl

Autorem zdjęć Strasznych Panów jest Marcin Klaban – Agencja Gazeta.
Instrumenty dorysował Strasznym Panom Jacek Gawłowski.

BLUE NOTE Agencja Artystyczna

realizacja: estinet.pl